• Wpisów:14
  • Średnio co: 93 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:47
  • Licznik odwiedzin:3 737 / 1406 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzień numer 6! To chyba dobry wynik, przynajmniej jak na mnie I nawet nie szukam sobie wymówek, typu że są Święta i te 2 dni mogę sobie odpuścić Zbieram się w sobie i przystępuję do wykonywania ćwiczeń


Wykonane ćwiczenia:

- przysiady- 50 powtórzeń
- brzuszki- 50 powtórzeń
- unoszenie bioder leżąc na placach - 50 powtórzeń
- Wymach nóg do tyłu klęcząc - 50 powtórzeń (25 powtórzeń na nogę)

Przy okazji chciałabym Wszystkim życzyć Wesołych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych
 

 
Pomiędzy świątecznymi przygotowaniami znalazła się chwila na ćwiczenia Ćwiczenia takie same jak poprzednio, ale ulżyło mi, że coraz łatwiej jest mi je wykonywać Nadal jest we mnie sporo determinacji i chęci osiągnięcia ustalonego celu

Wykonane ćwiczenia:

- przysiady- 50 powtórzeń
- brzuszki- 50 powtórzeń
- unoszenie bioder leżąc na placach - 50 powtórzeń
- Wymach nóg do tyłu klęcząc - 50 powtórzeń (25 powtórzeń na nogę)
 

 
Kolejny dzień ćwiczeń Sama trochę się sobie dziwię, że jeszcze się nie poddałam. Poprzednim razem poszło mi to zbyt łatwo. A więc wykonane ćwiczenia :

- przysiady- 50 powtórzeń
- brzuszki- 50 powtórzeń
- unoszenie bioder leżąc na placach - 50 powtórzeń
- Wymach nóg do tyłu klęcząc - 50 powtórzeń (25 powtórzeń na nogę)
  • awatar Fitnesiak ♥: Super oby tak dalej. Zapraszam do mnie
  • awatar Gość: Gratuluję i oby tak dalej ;) zapraszam na mojego bloga (dopiero zaczynam) http://rainy-wave.blogspot.com/ , który dotyczy ćwiczeń i na facebooka, może zainteresuje Cie wyzwanie z Mel B i Tiff: https://www.facebook.com/events/353669718172620/ Serdecznie pozdrawiam ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No i kolejny dzień Ćwiczenia takie same jak wczoraj Kolejne dodam sobie w poniedziałek

Ćwiczenia wykonane dzisiaj:

- przysiady- 50 powtórzeń
- brzuszki- 50 powtórzeń
- unoszenie bioder leżąc na placach - 50 powtórzeń
- Wymach nóg do tyłu klęcząc - 50 powtórzeń (25 powtórzeń na nogę)
 

 
Od paru dni niby nie ćwiczyłam za to zrobiłam sobie parę kilku kilometrowych spacerów (zawsze coś )
A więc dzisiaj w końcu wróciłam do domu i wzięłam się za kolejne ćwiczenia A więc tak jak poprzednio:
- przysiady- 50 powtórzeń
- brzuszki- 50 powtórzeń
- unoszenie bioder leżąc na placach - 50 powtórzeń
- Wymach nóg do tyłu klęcząc - 50 powtórzeń (25 powtórzeń na nogę)
To tyle na dzisiaj
 

 
I dzisiaj znowu powróciłam do ćwiczeń. Zobaczymy jak długo tym razem wystarczy mi motywacji. Zaczęłam od 3 ćwiczeń:
- brzuszki - 50 powtórzeń
- przysiady - 50 powtórzeń
- unoszenie bioder leżąc na plecach - 50 powtórzeń
Dalszy plan na ćwiczenia wygląda tak:
- będę starać się robić po 50 powtórzeń każdego ćwiczenia dwa razy dziennie, rano i wieczorem
- co tydzień spróbuję dodawać jakieś kolejne ćwiczenie dla urozmaicenia.
Na razie tyle. Teraz muszę się zmotywować i trzymać za siebie kciuki.

Życzę powodzenia wszystkim, którzy tak jak ja próbują schudnąć. Trzymam za Was kciuki
 

 
I znowu wracam po przerwie. Zaczęłam nową szkołę, odwiedziłam starych znajomych, ale chyba w końcu przyszedł czas na zakończenie wymyślania sobie kolejnych wymówek. Więc położyłam się na podłodze i wykonałam takie oto ćwiczenia:

-przysiady 30
- wymach nogą w tył 20x2
- unoszenie bioder leżąc na plecach 20

Nie jest to imponujące, a wręcz żałosne, ale myślę, że za parę dni znowu będę ćwiczyć tak jak wcześniej. Przynajmniej mam taką nadzieję.
 

 





No i znowu ja Tym razem trochę inne ćwiczenia, dodałam sobie coś dla urozmaicenia

A oto one:
-przysiady 40
- wymach nogą w tył 20x2
- brzuszki 30
- unoszenie bioder leżąc na plecach 20
- unoszenie nóg leżąc na boku 15x2

Plus oczywiście boczki z Tiffany
 

 
W końcu wróciłam Trochę mi się przedłużyły walentynki Dzisiaj od razu zabrałam się za ćwiczenia Na początek zrobiłam przysiady Następnie ćwiczenia na uda Znalazłam fajny filmik z ćwiczeniami Chodakowskiej



Kolejne ćwiczenia to oczywiście boczki z Tiffany



Plus do tego "parę" kilometrów na rowerku
 

 



A więc 9 dzień wyzwania z przysiadami za mną Poszło mi nawet lepiej niż myślałam A teraz zabieram się za porządki, obiad i zaczynam przygotowania do spotkania walentynkowego

Życzę wszystkim miłych Walentynek!
  • awatar S i L e N c E: :*
  • awatar come on here: Tak trzymaj ! :) Ja jestem na 11 dniu :) udanych walentynek.
  • awatar agi_style: Ogólnie to nie polecam wszystkich tych 'wyzwań', bo na dłuższą metę to nie ma sensu. Robienie dzień w dzień po kilkadziesiąt przysiadów to straca czasu i zarazem marne efekty. Lepiej na przykład robić sobie co drugi dzień (ważne, żeby nie codziennie) 3 serie po 8-10 przysiadów z obciążeniem i tyle :) Ćwiczenia trzeba urozmaicać, zmieniać je co jakiś czas, a wyzwania są dla kobietek, które nie orientują się w temacie i tracą czas na bzdety. Taka prawda niestety :]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 




Dzisiaj dzień przerwy. Zamiast ćwiczeń zrobiłam sobie kilku kilometrowy spacer. Z pewnych względów, niestety jutro też mam przymusowy dzień bez ćwiczeń. Jutro odpuszczam wszystko poza wyzwaniem z przysiadami. Wczoraj zauważyłam, że od tych ćwiczeń już mam jakieś efekty. Trochę bardziej uniesiony i twardszy tyłek Mam nadzieję, że tak jest naprawdę, a nie że tylko mi się wydaje Minęło dopiero parę dni odkąd zaczęłam, ale po tych 30 dniach, myślę że będę bardzo zadowolona z efektu
  • awatar DeterminatoM.: @come on here: To może jednak sobie nic nie wmawiam tylko faktycznie jakieś delikatne efekty już się pojawiają :) Również życzę Ci powodzenia w dalszych ćwiczeniach :)
  • awatar come on here: Ja ćwiczę 10 dni i zobaczyłam lekkie efekty głownie podniesiona pupę i lekkie ujędrnienie :) powodzonka !
  • awatar DeterminatoM.: @S i L e N c E: Co do ud, to zmian nie zauważyłam, ale już sobie znalazłam ćwiczenia na tą partię ciała :P Mam nadzieję, że uda mi się zacząć już od niedzieli ćwiczyć normalnie i nadrobię z brzuszkami, ćwiczeniami na boczki plus te nowe na uda :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 



A więc kolejny, już 7 dzień ćwiczeń za mną. Po zjedzeniu pączka wzięłam się za ćwiczenia. Wczoraj tak wszystko chwaliłam, byłam pełna energii, chęci i motywacji... No właśnie... Wczoraj chwaliłam a dzisiaj zawiodłam się. Sama na sobie. Już przy robieniu pierwszych przysiadów czułam ból w udach, ogólnie bóle w poszczególnych partiach ciała... Przysiady jakoś przezwyciężyłam, ale brzuszki to była dla mnie katorga... Nie wiem jakim cudem udało mi się zrobić wczorajsze 70 a te dzisiejsze 80 to w ogóle cud. Jutro na szczęście wypada mi przerwa, ale boję się kolejnych dni...

Ćwiczenia na boczki postanowiłam wykonywać co dwa dni. A teraz idę chociaż pojeździć trochę na rowerze.
  • awatar DeterminatoM.: @come on here: Nie no, nie zamęczę się :) No niestety, żeby mieć jakieś efekty trzeba trochę pocierpieć :)
  • awatar S i L e N c E: Oj ciężko z tymi ćwiczeniami... Ale walczymy o chudość, powodzenia :*
  • awatar come on here: Moim zdaniem nie możesz robić 2 czy 3 wyzwań na raz albo robisz wyzwanie 30-dniowe brzucha lub pośladków.Przecież się zamęczysz xD :) Jeżeli np: wybrałaś wyzwanie brzuch i miną już te 30 dni to zrób wyzwanie pośladki i np: do tego po kilka brzuszków ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 



To znowu ja

Właśnie zaczęłam oglądać film A u mnie oglądanie filmu wiąże się również z przeglądaniem fejsbuka i różnych stron Nie mogłam znaleźć nic ciekawego więc postanowiłam obejrzeć filmik z ćwiczeniami na boczki Tiffany... I jestem zachwycona!(link do filmiku umieszczę niżej) Ćwiczenia są łatwe, fajne i przyjemne Po obejrzeniu od razu wstałam z łóżka i zabrałam się za ich wykonywanie Śmiało i szczerze mogę je każdemu polecić Chociaż nie w każdym momencie nadążałam za tymi wysportowanymi dziewczynami nie ma co się przejmować Każdy ma swoje tempo i wierzę, że wkrótce moje tempo zbliży się do tempa tych dziewczyn Teraz jestem przepełniona energią do dalszego działania

A skoro znowu tu jestem, to jeszcze mam jedno pytanie Potrzebuję jeszcze jakiś ćwiczeń na pozbycie się zbędnych centymetrów z ud. Możecie coś polecić?

Ćwiczenia na boczki Tiffany


  • awatar S i L e N c E: Na uda polecam chodakowską "ćwiczenia na wewnętrzną stronę ud" , buziaki i powodzenia :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 





Za każdym razem kiedy próbuję coś zmienić, pojawiają się jakieś problemy. Najczęściej są to problemy związane ze zdrowiem, ale na szczęście od paru dni nic nie stoi mi na przeszkodzie. Mogę w końcu zacząć ćwiczyć i obserwować efekty Na razie jeszcze ich nie ma ponieważ zaczęłam dopiero jakieś 5 dni temu, ale mam nadzieję, że będę z siebie zadowolona . Chociaż przyznam, że na samym początku już mi jest ciężko. Niestety należę do typu ludzi, którzy najchętniej cały dzień by przeleżeli w łóżku oglądając seriale czy filmy, albo z książką. Przez ostatnie 3 dni męczyły mnie zakwasy co trochę mnie zniechęcało, ale jeden dzień w przerwy w ćwiczeniach był dla mnie jak zbawieniem i wczorajsze ćwiczenia wykonałam prawie bez żadnego trudu, chociaż mam zero kondycji. Jednak kiedy napotkałam przeszkodę i moje "mięśnie" miały dość, nie poddałam się i powolutku wykonałam wszystkie powtórzenia. Może niektórym z Was wyda się śmieszne, że po paru przysiadach i kilku brzuszkach mam wszystkiego dosyć, ale nie wszyscy są super wysportowani a chyba każdy początek bywa trudny. Najważniejsza jest chęć zmiany i determinacja w dążeniu do celu.

A teraz, po moim wywodzie, który nie miał w sumie nic konkretnego na celu, dodaję zestawy ćwiczeń, które wykonuję.









Są to wyzwania 30 dniowe. Ja dzisiaj jestem na dniu 6. Ale zrobiłam sobie pewną zmianę. W wyzwaniu z przysiadami przerwa jest co 3 dni, natomiast w brzuszkach co 4. Postanowiłam to zmienić i wykonywać ćwiczenia tak, alby przerwa była w tym samym dniu, czyli co 3 dni.

I jeżeli, ktoś z Was dotarł do tego momentu to mam jeszcze jedną rzecz .
Wydaje mi się, że te ćwiczenia to trochę mało, więc chciałam się dowiedzieć czy ktoś może mógłby mi polecić jeszcze jakieś dodatkowe ćwiczenia na pozbycie się brzuszka i wymodelowanie pośladków, oraz jakieś dobre ćwiczenia na pozbycie się boczków
Z góry dziękuję

A teraz biorę się za dzisiejsze ćwiczenia
  • awatar DeterminatoM.: @S i L e N c E: Cieszę się, że udało mi się kogoś zmotywować ;) To bardzo miłe ;) Życzę powodzenia :)
  • awatar S i L e N c E: Zmotywowałaś mnie, przyłączam się do cb ❤
  • awatar Będę kiedyś chuda i wysportowana.: na poczatku nie jrst latwo najważniejsze nie poddawać sie. na biczki Tiffany na pupe mel b na brzuch w sumir tez. moze zajrzyj jeszczr na natalie gacke ma jakies ceiczenia na yt
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›